Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 lutego 2013

Urodzinowa wymianka u Sylwii-Luny

Wzięłam udział w wymiance urodzinowej u Sylwii-Luny. Moją parą wymiankową była Wisia.
Oto co od niej otryzmałam:
(przepraszam za jakość zdjęć, robiłam je z fleszem, bo już późno było, a zapomniałam poprawić)




Dostałam niebieski komplet zrobiony techniką sutasz. Podusie z różyczkami i mnóstwo słodkości. Wszystko ślicznie opakowane, każde osobno... Bardzo dziękuję.
Niestety moja paczuszka się opóźniła i dopiero jutro wyślę ją do Wisi - zawinił preparat do spękań. Mam nadzieję, że spodoba się Jej to co wyślę.



wtorek, 15 maja 2012

Wymianka niezapominajkowa

Zapisałam się na wymiankę niezapominajkową. Dziś przyszła paczka. Moja dotarła wczoraj.
Oto co dostałam od Hobbystki:

Notes, piórka, cekiny, wafelek, czekoladę do picia i niebieskie przyklejane "guziczki".


A to moja paczuszka:


Te dwa kwiatki to broszki. Najładniej wyszła mi niezapominajka. W końcu taki był temat wymianki. Miało być coś co się kojarzy z niezapominajką bądź po prostu koloru niebieskiego!

Dołożyłam do nich: płótno do haftu krzyżykowego, materiały do szycia, kordonki i mulinę do wyszywania, batonik, budyń, cukierki, herbatkę i wełnę do filcowania. Najważniejszą częścią są oczywiście obie broszki.

Dziś tylko tyle, mam sporo do nadrobienia. Wkrótce wrzucę coś nowego co już czeka na obfotografowanie :)

środa, 19 października 2011

Złota wymianka

Dziś krótko. Nie będę się rozpisywać, po prostu ze względu na chorobę i niemal miesięczne zwolnienie, zaniedbałam bloga. Nie wrzucę jeszcze nowości (mało ich ale coś tam jest) - brakuje zdjęć, tylko pokażę co dostała i co wysłałam w ramach wymianki w kolorze złota.

Pierwszy raz brałam udizął w takiej zabawie nie wiedziałam czego się spodziewać. Było fajnie, może jeszcze kiedyś wezmę udział, jak będzie jakiś fajny temat.

Oto co dostałam od m(Aniulka):


Jeszcze pocztóweczka, ale nie ma fotki, bo dostałam ją później... ;)

A to wysłałam do jestcudnie:



Naszyjnik pewnie pamiętacie, ale pisałam wyżej choroba pokrzyżowała mi plany, ale szkoda o tym gadać...

I na koniec, ale równie ważne, dostałam bransoletkę od Janeczki za 5555 komentarz:


Bardzo dziękuję!!!

Zdjęcia jak widać brzydko zrobiłam z lampą, późna pora była i... nie będę się powtarzać..

Do usłyszenia... czy do napisania jak kiedyś w mailu napisała moja wychowawczyni z liceum (Pozdrawiam jeśli Pani zagląda).
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...